Bolesna przegrana w Lubinie

b_200_150_16777215_00_images_Zag.jpg

Nieudany koniec lutego w wykonaniu szczypiornistów Piotrkowianina. Nasza drużyna przegrała mecz 15. Serii w Lubinie z miejscowym Zagłębiem 19:24 (7:8) i nie poprawi, przynajmniej na razie, złej sytuacji w ligowej tabeli. Trzeba pamiętać, że drużyna Bartosza Jureckiego zmuszona jest radzić sobie bez Kamila Mosiołka, Piotra Jędraszczyka, Patryka Glucha czy Danilo Mihaljevicia.

Pojedynek w Lubinie nie był ładnym widowiskiem. Był to mecz twardej walki, a obie drużyny miały świadomość o jak ważne punkty walczą i jaka jest stawka spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się bardzo niskim wynikiem - 8:7 dla Zagłębia, a nasza drużyna wykorzystała zaledwie jeden rzut karny z czterech. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy wygrali 24:19. Porażka boli, ale pozostaje mieć nadzieję, że zła karta wreszcie się odwróci i już w marcu będziemy cieszyć się z punktowych zdobyczy. Bo punkty są nam obecnie potrzebne jak tlen.

Jak przyznał po spotkaniu trener Piotrkowianina Bartosz Jurecki jego zespół spisał się dobrze w obronie, a 24 stracone bramki to nie jest zły wynik. Niestety zawiodła skuteczność, a na drodze stanął świetnie dysponowany Marcin Schodowski, który bronił z 50-procentową skutecznością. Przed nami teraz sobotni (6 marca) mecz 16. Serii z MKS Energą Kalisz. Spotkanie rozpocznie się w Hali Relax o 16:00.

Zagłębie Lubin - Piotrkowianin 24:19 (8:7)
Piotrkowianin: Ligarzewski, Kot 1 - Tórz 2, Swat 5/4, Rutkowski 3, Szopa 1, Sobut 2, Stolarski 1, Pożarek, Kaźmierczak, Mastalerz, Matyjasik 3, Pacześny 1
Rzuty karne: 3/6
Kary: 8 min (Kaźmierczak, Pożarek, Rutkowski, Tórz)
Żółte kartki: Kaźmierczak, Tórz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".